Cytat Zamieszczone przez krzychuprorok Zobacz posta
Jak zawsze świetne foty, miło ogląda się Twoją relację.
Dzięki.

DZIEŃ 7 - środa 1 października

Budzi się kolejny pogodny dzień.



Malownicze polany wokół naszego biwaku.



Daleko w dole samotna chatka...



Pakujemy się i wyruszamy w dalszą drogę.





Czasami spotkamy automobil na połoninie...



Innym razem kolejną samotną chatkę...



Widać już cel naszej wyprawy - Viseu de Sus.



Po siedmiu dniach wędrówki wracamy do punktu wyjścia.



Wracamy do naszej kwatery, kąpiel, zwiedzanie restauracji i sklepów. Skończyła się nasza wędrówka i skończyła się pogoda. Wieczorem przyszło załamanie pogody, leje całą noc i większą część drogi powrotnej. Rankiem żegnamy się z gospodarzem i wyruszamy w długą drogę do domu. Pogoda dopisała, wszyscy zadowoleni, udany wyjazd.

KONIEC