Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 26

Wątek: Dwa światy

  1. #11
    Bieszczadnik Awatar bieszczadzka_tęsknota
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    107

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Coś w tym jest, że odkąd jestem na Forum, to i w Bieszczadach wciąż nowych Forumowiczów poznaję :).
    Centrum świata :)

    Czekam na dalszy ciąg Duchu!
    magda :)

  2. #12
    Bieszczadnik Awatar DUCHPRZESZŁOŚCI
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    z brzozowego gaju na Podlasiu, obecnie piaski mazowieckie
    Postów
    580

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Celowo napisałem "ariergarda - pierwsza straż", a nie przednia czyli awangarda. Dlaczego pierwsza? Ano dlatego, że każda formacja zawsze się spodziewa uderzenia od czoła, a nie w plecy. Ci z tyłu, mają zadanie ochrony najwrażliwszej części związku taktycznego.

    Po wypiciu herbaty (droższej od piwa, propagują chmielarstwo?), ruszamy w dalszą drogę. Mijamy Bereżki, Pszczeliny i w Stuposianach gwałtownie skręcamy w lewo. Wjeżdżamy w worek. Przejeżdżamy obok remontowanego hotelu w Mucznym (Mucznem, jak to się odmienia?) Tarnawę. Obok drogi widzimy bramę z zachowaną nazwą nieistniejącej firmy "Iglopol". Co ja się złego naczytałem o tym molochu? I ile dobrego mi opowiadali o nim byli pracownicy?
    Dojechaliśmy do Bukowca. Opłata za parking, wejściówki do parku i ruszamy z kopyta. W zasadzie to kumpel pędzi, ja człapię. Jesteśmy w Beniowej. Stara lipa, trzy krzyże niegdyś wieńczące cerkiewne kopuły, kamień z wyrytą rybą, oraz resztki nagrobków. Ot co, pozostało po niegdysiejszych mieszkańcach. Po ukraińskiej stronie pędzi pociąg. Z ciekawości liczę wagony, jest dziesięć. Koleje mazowieckie mają składy trzy albo sześcio wagonowe. Podobnie Warszawska SKM. Znaczy się Ukraińcy częściej korzystają z kolej albo mają inną ekonomię. Dwa światy.
    Zbyszek popędził dalej, ja się wlokę. Mijam dawny schron turystyczny w Negrylowie. Zastanawiam się czemu parkowcy musieli go zamknąć?
    Dochodzę do posiadłości Stroińskich, kumpel czeka. Zarośnięta habaziami podmurówka dworu. Opodal dwa słupy graniczne, biało czerwony i sino żołty.
    Ruszamy dalej. Schemat się powtarza, kompan jak zając, ja się ślimaczę. Jestem wreszcie u grobu Hrabiny. Chwila zadumy ... .
    Ogarniam wzrokiem cmentarzyk: nowe ogrodzenie, w rogach na zewnątrz cmentarza resztki poprzedniego, za ogrodzeniem metalowe przedwojenne słupki pierwotnego ogrodzenia cmentarnego. Dwa zachowane groby, za nimi kaplica z nowym drewnianym dachem. Za kaplicą jar w którym płynie San.
    W tym momencie słyszę turkot silnika samochodowego. Niemożliwe, na takim bezdrożu? Jednak słyszę coraz wyraźniej. Rozglądam się i widzę. Tuż nad dachem kaplicy, jakby zawieszony w powietrzu, jedzie. Nad jarcem po Ukraińskiej stronie widocznie jest droga. Którą poruszają się ichni pogranicznicy. Znowu mnie nachodzi myśl "dwa światy". Tu Polska, tam Ukraina, tu martwi, tam żywi. Zbyszek pobiegł oglądać źródło Sanu, ja nie idę. Muszę przybyć tu jeszcze raz, muszę mieć cel.
    CDN
    Pozdrawiam
    DUCHPRZESZŁOŚCI

  3. #13
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,436

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Bardzo miło się czyta tę relację.
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  4. #14
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,589

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    (...). Znowu mnie nachodzi myśl "dwa światy". Tu Polska, tam Ukraina, tu martwi, tam żywi. Zbyszek pobiegł oglądać źródło Sanu, ja nie idę. Muszę przybyć tu jeszcze raz, muszę mieć cel.
    CDN
    Jak będziesz szukał celu przybycia, to spróbuj zobaczyć ten "drugi" świat, ten na wyciągnięcie ręki, a jednak tak odległy

  5. #15

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Powrot po latach w miejsce ktore sie kocha. Czekam i ja na wiecej

  6. #16
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,250

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    Muszę przybyć tu jeszcze raz, muszę mieć cel.
    CDN
    To ja się dołączam. Już kilka lat, jak tam nie byłem.
    Na punkcie widokowym patrzyliśmy na Sianki. Stały Bywalec, Jurko and ja. Na wjeżdżające i wyjeżdżające pociągi, ciężarówki, na tę ludną wieś. Na ten drugi świat.
    A w "Zapomnianych Bieszczadach" można zobaczyć ten pierwszy, przedwojenny i przedrzeziowy. Komu to przeszkadzało...

    DSCN3101.jpg
    Najedź myszką na ptaszka...

    http://pradolinamebli.pl/


  7. #17
    Bieszczadnik Awatar DUCHPRZESZŁOŚCI
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    z brzozowego gaju na Podlasiu, obecnie piaski mazowieckie
    Postów
    580

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Rad jestem, że chcecie czytać.Z obrazkami byłoby ciekawiej. Niestety fotek nie będzie, nie miałem fotoaparatu. Dzięki Piskal za podrzucenie jednej ze swoich zasobów. Za granicą bywałem w latach 90-tych ubiegłego wieku i to na zachodzie. Czas więc uaktualnić paszport i zobaczyć ten "drugi świat" od tamtej strony za radą don Enrico.

    Kompan wrócił zszokowany widokiem żywych, ukraińskich Sianek. Rozmawiamy wracając z tego koniuszka kraju. W pewnym momencie Zbyszek zadaje głośne pytanie: "czy Oni wiedzieli, że będą leżeli na końcu Polski? czy zdawali z tego sprawę?" Pytanie dziwne , szokujące, pozostanie bez odpowiedzi.
    Wkraczamy na dobrze ubitą drogę. Przy drodze tablice "drogę wykonano z pieniędzy Unijnych". Znowu myśl: "na kit taka droga na tym odludziu?". Co chwilę widzimy pełzające drogą małe, wielkości ołówka żmijki. Widocznie z tegorocznego wylęgu. Jest bardzo ciepło, to łapią słoneczną energię. W końcu to zimnokrwiste gady. Nie robiąc krzywdy pożytecznym stworzeniom, wkraczamy na parking. Przy drodze mijamy olbrzymi saganek. Podobno w nim potaż warzono. Obecnie porzucony przez ludzi, wypełniony deszczówką służy za basen dla żab, tudzież innych stworów.
    Jest już późno, nie ma człowieka sprzedającego bilety. Wszystko pozamykane. Słoneczko za chwilkę opuści horyzont. Na parking wbiega lis, piękne stworzenie dobrze odpasione. Kręci się to tu, to tam. Nic se nie robiąc z naszej obecności. Chwilę patrzymy na psowatego i odjeżdżamy.
    Gdy wracamy do Cisnej jest już ciemno. Więc szybka kąpiel i idziemy do "Siekierezady". Bierzemy po dwa ichnie piwa, zagryzamy żurkiem. Ludzi coraz więcej więc ewakuujemy się do "szynku na zamościu". Znowu piwo i żurek (jeszcze takiego nie jadłem, łyżka w pionie stanęła). Żarcia na dzisiaj mamy dość. Odwiedziliśmy jeszcze moich dobrych znajomych i przed rankiem poszliśmy spać.
    CDN.
    Pozdrawiam
    DUCHPRZESZŁOŚCI

  8. #18
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,216

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    ....więc ewakuujemy się do "szynku na zamościu". Znowu piwo i żurek (jeszcze takiego nie jadłem, łyżka w pionie stanęła)....
    CDN.
    Też tam bywam od kilku lat. Miejsce godne polecenia. czekam na c.d.

    Pozdrawiam
    bertrand236

  9. #19
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    796

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    ...idziemy do "Siekierezady". Bierzemy po dwa ichnie piwa, zagryzamy żurkiem. ...ewakuujemy się do "szynku na zamościu".Znowu piwo i żurek (jeszcze takiego nie jadłem, łyżka w pionie stanęła). Żarcia na dzisiaj mamy dość.
    No, no, jestem pełen podziwu. Mamy Pierogowego, co przepada za pierogami, przydałby się może i Żurkowy .

  10. #20
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,589

    Domyślnie Odp: Dwa światy

    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    (...) wkraczamy na parking. Przy drodze mijamy olbrzymi saganek. Podobno w nim potaż warzono. Obecnie porzucony przez ludzi, wypełniony deszczówką służy za basen dla żab, tudzież innych stworów.
    (...).
    Czy próbowaliście dźwignąć ten saganek ? Trochę ciężki.
    Został tu ściągnięty z okolicznego przysiółka na pamiątkę dziejów, a jego brat leży tam sobie nadal schowany pod liśćmi łopianu.
    Z takich detali robi się opowiadanie.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. wiaty w Beskidzie Niskim
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 22-07-2013, 15:57
  2. Dwa dni w krzakach:-)
    Przez diabel-1410 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 06-07-2012, 18:03
  3. Dwa dni jesienią
    Przez iwonaf w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 06-10-2009, 13:33
  4. Bystre-Ośrodek Wypoczynkowy Kuratorium Oświaty w Rzeszowie
    Przez wolfmaister w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 01-02-2007, 15:56
  5. "Dwa żywioły, dwie pasje"
    Przez yareq w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 03-06-2003, 18:33

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •