...idziemy do "Siekierezady". Bierzemy po dwa ichnie piwa, zagryzamy żurkiem. ...ewakuujemy się do "szynku na zamościu".Znowu piwo i żurek (jeszcze takiego nie jadłem, łyżka w pionie stanęła). Żarcia na dzisiaj mamy dość.
No, no, jestem pełen podziwu. Mamy Pierogowego, co przepada za pierogami, przydałby się może i Żurkowy .
z brzozowego gaju na Podlasiu, obecnie piaski mazowieckie
Postów
582
Odp: Dwa światy
Zamieszczone przez zbyszek1509
No, no, jestem pełen podziwu. Mamy Pierogowego, co przepada za pierogami, przydałby się może i Żurkowy .
Jak bylem młodszy nie lubiłem zup. Twierdziłem, że jak chce mi się pić to woda mi wystarczy. Teraz zaś uważam, że nie jestem zwierzęciem aby czystą wodę pić, wolę piwo. A piwo bardzo dobrze się komponuje z żurkiem (mocniejsze trunki też)