Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Wątek: W Bieszczady na miotle

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,253

    Domyślnie Odp: W Bieszczady na miotle

    Cytat Zamieszczone przez Miejscowy Zobacz posta
    No więc zaprzyjaźniliśmy się z "kucharką" - dziewczyna mówi z pięknym wschodnim podlaskim akcentem.
    Owocem tej, oczywiście bezinteresownej!, przyjaźni, było trochę alkoholu po turystach i, bodajże 76 ruskich.
    Pierogami podzieliliśmy się sprawiedliwie; ja zjadłem jednego, Pierogowy resztę - marudził tylko coś pod nosem, że małe te ruskie. Dobrze, że niewiele wcześniej pierogi jadł na kolację, bo by całkiem głodny spać poszedł..
    Nie będę Ci wypominał tych "ruskich" zamówionych w siekierce na kolację, jakoś tak pachniały malizną, mimo, że przysmażane.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2011
    Rodem z
    Piastowy
    Postów
    571

    Domyślnie Odp: W Bieszczady na miotle

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Nie będę Ci wypominał tych "ruskich" zamówionych w siekierce na kolację, jakoś tak pachniały malizną, mimo, że przysmażane.
    wot ruska paralela! no bo tam, między siekierami, załapałem się na ostatnie ciepłe danie, no i jakoś tak wyszło, że Henek zjadł jednego tylko pieroga ruskiego.. takoż jakoż ja pod Honem!
    ale pod tym Honem, po sutej kolacji, to ja nie dałem rady więcej zjeść..

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •