Tuż z zakrętem pojawił się długo oczekiwany obiekt. Co prawda, nie było powitalnego transparentu ani kapeli, która by zagrała marsza powitalnego, jednak zapasy wody pitnej, informowały o gotowości na przyjęcie spragnionych wędrowców.
01.jpg
Natomiast okazały i czytelny szyld, informował o przynależności tego obiektu.
02.jpg
O godz. 15:54 pojawili się pierwsi reprezentanci silnej i prawie zwartej grupy.
03.jpg
Z daleka było widać przyniesione atrybuty władzy, które słusznie im się należały.
04.jpg 05.jpg
Po kilku minutach pojawili się następni.
06.jpg
A po chwili rzucił się im w oczy, wiele obiecujący i zachęcający do kąpieli, napis na tablicy z nazwą potoku.
07.jpg
Dalsza część ekipy, była już wybiórczo zainteresowana atrakcjami mijanego potoku.
08.jpg
W dalszej części spotkania, jedni wykazywali się umiejętnościami kulinarnymi, a drudzy w pełni z tego korzystali i prowadzili ożywioną dyskusję.
09.jpg 10.jpg


Odpowiedz z cytatem