1) Jestem jednym z uczestnikow, ktorzy zaliczyli najwiecej KIMB-ów. Zmieniali sie ludzie , zmieniala sie formuła KIMB-u , niekoniecznie w dobrym kjerunku . Wydaje mi sie ze iles tam lat temu impreza byla bardziej spontaniczna, luźniejsza, bawili sie wszyscy razem..teraz uczestnicy sa jakoś mniej zintegrowani ..i to powinno decydowac o miejscu (mozliwośc zebrania w jednej grupie ludzi którzy przyjechali w tym celu..a nie zjawili sie przypadkowo)
2)Co do miejsca -niech to nie bedzie motel przy drodze, gdzie zatrzymują sie wszyscy na chwile ale miejsce docelowe, najlepiej na uboczu. Lubie Kolibę na Przysłupiu Carynskim . Sala jadalna ok..ale nie ma (chyba ze bedzie w maju ) miejsca przygotowanego pod imprezę zewnętrzną. Pokoje-luks..ale obiekt ma problem z wodą..brakuje jej czesto. Obiektu w Balnicy nie znam-z tego co czytalem-ma swoj klimat ale nie wiem czy jest organizacyjnie dobry-miejsce na spotkanie pod dachem dla grupy ludzi (na wypadek niepogody) i miejsce na grupowe imprezowanie na świezym powietrzu ? . Tarnawa-spelnia wymagania imprezowania zewnętrznego -tylko!
3) Co do terminu-jesli pojawi sie nowy, to najlepiej niech to bedzie zaklepane na jakis czas, bo z tego co wiem, część pracujacych musi przestrzegac planu urlopów, ustalanego na poczatku roku
Bob



