Ajtam ajtam... Problem to by był, gdyby wiatę rozebrali na tydzień przed impreząPoza tym - jak rozumiem - w Tarnawie jest dostępna świetlica, więc jest się gdzie schować w razie niepogody.
A skoro jestem przy głosie, to się wypowiem w kwestii "co, gdzie, kiedy".
A propos miejsca: przy Tarnawie się nie upieram. Akurat tego lata po dłuższej przerwie odwiedziłem Balnicę i wydaje się, że to bardzo klimatyczne miejsce, więc może warto tam spróbować. Uważam, że wcześniejsza zrzutka jest dobrym pomysłem i nie podzielam poglądu, że "zawsze były z tym problemy". Stroną finansową KIMB-ów zajmowałem się dwukrotnie i było OK. Nawet jak w Tarnawie musiałem podczas rozliczenia dołożyć pani Agacie parę dych z własnej kieszeni, to 5 minut później już mi je - bez żadnego upominania się i co do grosza - zwrócono
Co do terminu, to nie widzę sensu, by go zmieniać. Każda data zawsze komuś nie będzie pasować, a "trzecią sobotę maja" łatwo zapamiętać, także podczas układania planów urlopowych. Ze Zlotem Leśnych Ludzi raczej nie mamy "zbiorów wspólnych", a na kermesz do Olchowca można podjechać i w niedzielę, jeśli ktoś będzie chciał. I będzie w stanieIstotna jest na pewno obecność Mania, wiec jeśli wstępnie potwierdzi swoją obecność w sobotę 16 maja 2015 r. na KIMB-ie gdzieś w Bieszczadach, to uważam, że nie ma co przy terminie majdrować.
A w sprawie programu... Jakoś trudno mi coś odkrywczego napisaćZ jednej strony fajnie wspominam np. prelekcje i slajdowiska w starej Matragonie, a z drugiej strony braku takowych na innych KIMB-ach też jakoś boleśnie nie odczuwałem. Może po prostu jeśli ktoś jest chętny, to niech przygotuje i zorganizuje, na pewno duża część chętnie posłucha, a przecież nikogo się pod bagnetami pędzić nie będzie.
Z przyzwyczajenia zaznaczam, że to oczywiście moje prywatne opinie, a ostatecznie o czasie i formie jak zwykle zdecyduje większość![]()
Może - nie kończąc dyskusji nad kształtem - przejdźmy od słów do czynów i zapytajmy zaprzyjaźnionych gestorów, czy nas przyjmą w sobotę 16 maja 2015, a jeśli tak, to na jakich warunkach. Może krąg możliwości się zawęzi. Co Wy na to?


Poza tym - jak rozumiem - w Tarnawie jest dostępna świetlica, więc jest się gdzie schować w razie niepogody.
