Strona 1 z 7 1 2 3 4 5 6 7 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 63

Wątek: Konie z Morskiego Oka.

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Czarek pl
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Jaworzno
    Postów
    316

    Domyślnie Konie z Morskiego Oka.

    Jakie jest Wasze zdanie na temat koni pracujących na drodze do Morskiego Oka?

    Temat dość modny ostatnio,ale może jest szansa by wprowadzić tam Melexy,jest kilka organizacji próbujących coś z tym zrobić,warto poszukać w necie(nie podaje stron by nikogo nie reklamować) i wysłać petycję w obronie tych koni.

    Łatwo też obalić argumenty górali,że to tradycja i że stracą pracę gdy wprowadzi się zakaz używania koni.

    -O tradycji nie ma mowy bo do lat 90tych na tej trasie kursowały jeszcze autobusy.
    -Melexy są mniejsze od wozów konnych,trzeba będzie ich więcej dzięki temu więcej górali będzie miało pracę.

    Moim zdaniem warto pomóc tym koniom.Ale ciekawy jestem jak na to patrzą Bieszczadnicy.

  2. #2
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    584

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    Nie powinno być ani koni ani meleksów. Chcesz coś zobaczyć to idź na nogach.

  3. #3
    Debiutant Roku 2015 Awatar tolek banan
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    POZNAŃ
    Postów
    383

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    Uważam ,że konie powinny zostać .
    Ekologia , ekolodzy to mocno "nadymany" temat . Wprowadzając "ekologiczne" melexy , które używają baterie wymagające utylizacji co tez kosztuje.
    Znając polskie realia utylizacją zajmie się "firma" ,która weźmie za kasę a akumulatory zakopie w lesie na terenie TPN .
    Takie w skrócie jest moje zdanie na temat "ekologów" lobbystów

  4. #4
    diabel-1410
    Guest

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    Cytat Zamieszczone przez tolek banan Zobacz posta
    Uważam ,że konie powinny zostać .
    Ekologia , ekolodzy to mocno "nadymany" temat . Wprowadzając "ekologiczne" melexy , które używają baterie wymagające utylizacji co tez kosztuje.
    Znając polskie realia utylizacją zajmie się "firma" ,która weźmie za kasę a akumulatory zakopie w lesie na terenie TPN .
    Takie w skrócie jest moje zdanie na temat "ekologów" lobbystów
    Niestety muszę się z Tobą zgodzić w sprawie melexów.Konie powinny odejść z tej drogi.Podobno na wóz obecnie nie powinno wsiadać więcej niż 18 osób.Sam widziałem w lipcu schodząc do parkingu bardzo przeładowane wozy - ale wieczorem kiedy już chyba brak kontrolujących z TPN

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,462

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    trudny temat. Raz że owe melexy sobie po prostu nie poradzą w okresie jesiennym (mało efektywny silnik elektr.) Dwa- o ile zrezygnuje się z koni, one pojadą do włoskich rzeżni....Kiedyś nie było tego dylematu- szło się piechotą i było ok.

  6. #6
    Debiutant Roku 2015 Awatar tolek banan
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    POZNAŃ
    Postów
    383

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    trudny temat. Raz że owe melexy sobie po prostu nie poradzą w okresie jesiennym (mało efektywny silnik elektr.) Dwa- o ile zrezygnuje się z koni, one pojadą do włoskich rzeżni....Kiedyś nie było tego dylematu- szło się piechotą i było ok.
    A za kilka lat będziemy wydawać pieniądze na "odrodzenie" hodowli koni. Nie czarujmy się , utrzymanie konia kosztuje i koń pracuje na siebie i właściciela. Psie zaprzęgi też trzeba zlikwidować?
    Tzw "ekolodzy" często wypowiadają się w temacie , którego nie znają i trafiaja do ludzi , którzy też nie orientują się w temacie.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    687

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    Teraz to i kawaleria niepotrzebna i konie do pracy w lesie przy której koniom rwały się ścięgna. Trzeba tylko wykluczyć z fachu takich co nie kochają koni, biją je z głupoty i traktują jako maszynkę do zarabiania pieniędzy, może jakieś psychotesty... choć góral cwany jest. Jednak skoro są tacy co mają kaprys jechać bryczką lub wozem to czemu nie. Ja tam to zrezygnowałem z Morskiego Oka bo mnie nie stać na taki kaprys a z wózkiem inwalidzkim w trzy osoby na piechotę troche daleko.
    Za radą samego górala wolałem dołożyć 70km drogi od Zakopanego i pojechać za miedzę do Strybskiego Plesa. Wszędzie darmo parking na kartę inwalidzką, u nas zawsze brak miejsc, i Tatry z drugiej strony no i trochę inny świat.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Czarek pl
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Jaworzno
    Postów
    316

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    Na szczęście nie jestem ekologiem,ale trzeba wierzyć w ludzi i wybrać firmę,która zutylizuje stare akumulatory zgodnie z prawem,a im więcej takich zleceń tym więcej miejsc pracy w takiej firmie.

    Myślę,że Melexy dadzą radę nawet jesienią,a są potrzebna dla osób które chcą zobaczyć Morskie Oko,a z różnych przyczyn dojść tam nie mogą.

    Konie do włoskich rzeźni jeździły i dalej będą jeździć,tylko te z Morskiego Oka,zamiast po nastu latach jeżdżą już po kilku,a to jest różnica.

    Pracę koni w lesie można zastąpić małymi ciągniczkami na gąsienicach,tydzień temu widziałem taki w Tatrach,było naprawdę błotniście i ślisko a on dawał radę.Jest to jednak temat na inną rozmowę.

    Zakaz używania koni na drodze do Morskiego Oka nie spowoduje jego zniknięcia w ogóle i odrodzenie hodowli nie będzie potrzebne.

    Małymi kroczkami można wiele zrobić.

  9. #9
    Debiutant Roku 2015 Awatar tolek banan
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    POZNAŃ
    Postów
    383

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    Moim zdaniem , kompromisem było by ograniczenie (czyt zmniejszenie) ładowności takie wozu i jak to mówią : "baba z wozu koniom lżej" i zamiast jednej to zdjąć np cztery "baby".

  10. #10
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    584

    Domyślnie Odp: Konie z Morskiego Oka.

    Cytat Zamieszczone przez Czarek pl Zobacz posta
    Myślę,że Melexy dadzą radę nawet jesienią,a są potrzebna dla osób które chcą zobaczyć Morskie Oko,a z różnych przyczyn dojść tam nie mogą.
    Czyli na Rysy lub Mount Everest trzeba wybudować ruchome schody "dla osób które chcą zobaczyć górę, a z różnych przyczyn dojść tam nie mogą."

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Konie w Bieszczadach
    Przez Szaszka w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 72
    Ostatni post / autor: 18-07-2016, 10:32
  2. Konie w Bieszczadach...
    Przez Chiquita w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 07-07-2006, 01:10
  3. konie w Tarnawie
    Przez ateo w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 25-06-2003, 22:48
  4. Konie w Chmielu
    Przez Anonymous w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-05-2002, 09:46
  5. Bieszczady+konie/rowery
    Przez Anonymous w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-09-2001, 18:07

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •