Cytat Zamieszczone przez marmota_m Zobacz posta
Rzeszów. Piątek ok. 23. Idę sobie z dworca na dworzec. Cisza. Nic sie nie dzieje. Aż tu niespodziewanie pojawia sie Piskal wracajacy z KIMBu Niektórzy to mieli fest KIMB.... ;-)
Potwierdzam i pozdrawiam. Już z domu. Jak się ogarnę, to też wrzucę kilka zdjęć. Dzięki Karolinko za odprowadzenie, Bartkowi za parowóz i inne rzeczy, a wszystkim kimbowiczom za świetną imprezę. Jimi za ogarnięcie wszystkiego, a Creamcheee'sowi za podwiezienie do Sękowca.