już spieszę.
Przykład 1: szedłem stokówką od rabego do kołonic, po skręcie w prawo po ok kilometrze "wchodzi" z prawej strony droga, ne laminowanej ta droga lezie gdzieś w górę, co jest nieprawdą, w compasie jest tak jak w rzeczywistości.

Przykład 2:
zejście z małego jasła w kierunku przysłupia. na compasie ścieżka schodzi na stokówkę kilkanaście metrów na wschód od drogi prowadządzej do wsi, na laminowanej kilkaset metrów na zachód!!!

Przykład 3: droga biegnąca w głąb dolinki nad barem Czad nad cisną. za retortą skręca się w lewo, by wyjść pod Łopieninką. Tutaj obie mapy się mylą:ścieżka niknie zupełnie na wypłaszczeniu pod szczytem i trzeba podążać linią grzbietu (niewyraźną!) by odnaleźć czarny szlak.

Przykład 4: Z Łopiennika do Łopienki prowadzi ścieżka, której nie ma na żadnej z tych map! Jest nam nawet czerwony szlak bazowy, choć i on jest nieco mylnie wyznakowany.

Przykład 5: zaraz przy cerkwii w Łopience odbija wyraźna droga ku Hyrczej, na compasie jest, na laminowanej nie.

Myślę, że to po trochu wina skali (1:65000), fakt pozostaje jednak faktem, że ta mapa nie nadaje się do chodzenia bez szlaków.

Inna sprawa, że na compasie nie ma żadnych ścieżek, które wprowadzałyby na Hyrlatą na laminowanej są. Wiem, że takie ścieżki są, ale nie dałbym głowy czy te na express map są dobrze odwzorowane.

Pozdrawiam i życzę miłego kluczenia, weź ze sobą obie mapy :)