Czesc,
Właśnie wróciliśmy z Bieszczad. Jeszcze coś o tym napiszę.
Próbowałam kluczyć również ścieżkami z pomocą mapy Compasu, nie zawsze mi sie to udawało. Tochę mnie pocieszyliście, wskazując błedy na mapach, bo już myślałam, że to ja mam problem z ich czytaniem. Na szczęście nie zgubilismy się.
Ale dlaczego w Jaworcu chłopcy nie potrafili nam pokazać gdzie zaczyna się szlak koński (żółty) to tego nie rozumiem. Ale bigos był super.
Nie zdecydowałam się również na dojście do Łopienki, bo jedyną pewną drogą wydawała mi się ta od szosy Polanki-Buk.Chciałabym prosić o bardziej szczegółowy opis dojścia do Łopienki z innej strony. Z góry dziękuję.


Odpowiedz z cytatem