Ja też uważam, że od wariata lepsza jest propozycja z wątkiem. Bo kto mógłby zostać tym wariatem? Jak wynika każdy, kogo się wybierze, bez względu na to czy zamieści jakiś opis swojego wariactwa czy nie a może tylko pojawi się na forum tylko raz lub razy kilka i np. umieści tylko link do zdjęć ze spływu dajmy na to Nilem na desce klozetowej, czy też do swojego bloga o technikach trzepania dywanów itp. Czyli nie musi być bieszczadzki, nie musi się udzielać na niwie, byle był uznany za wariata - jestem przeciw![]()


Odpowiedz z cytatem