Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 13 z 13

Wątek: Zboki odgraniaste

  1. #11
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,882

    Domyślnie Odp: Zboki odgraniaste

    Pora jeszcze wczesna, do zmroku ponad trzy godziny, co robić?
    - Zjeść obiad w barze „Na Zamościu”! - padła nie wiadomo skąd zdecydowana podpowiedź.
    Kwaśnica i ruskie, takie duże, jak od salaterki a nie od szklanki wykrawane. Bardzo dobre te ruskie i kwaśnica ponoć też. Ja skusiłem się tylko na drugie, więc nie wiem. Pasiemy sobie brzuszki, pasiemy a ja już obmyślam, co by tu jeszcze wkąsić przed zmrokiem.
    Na deser zaproponowałem sympatycznie stromo nachylony stok nadziewany wychodniami skalnymi – o tu, pacnąłem palcem w mapę.
    Bartolomeo tylko westchnął głośno i cicho zapytał:
    - a poobiednie leżakowanie to kiedy?
    - jak się wywrócisz!
    Trzeba przyznać, że kilka razy leżakowaliśmy.
    A zaczęło się niepozornie, jakieś jary i jareczki
    zboki8.jpg zboki9.jpg
    ale z czasem teren zaczął stawać dęba
    zboki10.jpg zboki17.jpg
    A buty grzęzły między rumoszem skalnym
    zboki11.jpg
    próbując obracać stopy pod niewiarygodnymi kątami.
    W miejscach mniej stromych zbierały się powalone pnie, ot tak, żeby zbyt łatwo nie było
    zboki12.jpg
    Na szczęście uroczo sterczące tu
    zboki13.jpg
    i ówdzie
    zboki14.jpg
    skalne pipanty
    zboki15.jpg
    dodawały nam coraz to większego animuszu do kolejnych wspinaczek, nie rzadko z użyciem wszystkich kończyn.
    W każdym razie, mimo mijanych bezdennych przepaści
    zboki16.jpg
    bez strat w sprzęcie i ludziach dotarliśmy z powrotem do samochodu a nim do domu.
    Dzięki za uwagę.
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 04-11-2014 o 18:46
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  2. #12

    Domyślnie Odp: Zboki odgraniaste

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Gorzej! Kazał mi zjeść kwaśnicę a na deser rzucił talerz pełen pierogów
    Taktyki jego różne, innych z kolei na szlaku głodzi

    zboki14.jpg
    Nazwę roślinki co porasta owe pipanty zdradzisz?

    P.S. Jimi, zaspać to nie grzech. Zdarzyło mi się zamówić budzenie, czytaj, patrz, "niańka", osobiście nie polecam..... tego budzika nie da się przestawić na drzemkę. Również pozdrawiam, do szybkiego zobaczenia
    Ostatnio edytowane przez bieszczadzka kuna ; 05-11-2014 o 00:21

  3. #13
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,882

    Domyślnie Odp: Zboki odgraniaste

    Cytat Zamieszczone przez bieszczadzka kuna Zobacz posta
    (...)
    Nazwę roślinki co porasta owe pipanty zdradzisz?
    (...)
    Jakaś taka inna niż zwykła paprotka :) Następnym razem zrobię jej zdjęcie z bliska i wtedy na pewno dowiemy jakie nosi przezwisko.
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •