Borżawa, Krasna i pewnie wiele innych miejsc w Karpatach Ukraińskich jest tak zaśmieconych. Miałem kiedyś przygodę, że śmieciami w tle. W Wysocku Wyżnym pękła mi opona od roweru. Dzięki temu, że w przydrożnym rowie były śmieci, wśród nich znalazłem starego buta i wykorzystałem z niego wkładkę. Udało mi się przy jej pomocy i taśmy "MacGyver" jako tako załatać oponę i dotrzeć do Polski.