Skąd się biorą zagubione kapliczki?

Widząc, ze Heniowi kończy się zasób zagubionych kapliczek, postanowiłem ten zasób uzupełnić. W tym celu zakupiłem figurę Chrystusa Frasobliwego i przy pomocy narzędzi do obróbki ręcznej zrobiłem dla niej drewniane schronienie. Ten rodzaj kapliczki nazywany jest "nadrzewną". Kapliczka, rower i plecak z narzędziami trafiły do bagażnika.



Teraz trzeba kapliczkę zagubić. Samochód nie jest najlepszym pojazdem do zagubiana kapliczek, więc zmieniam środek transportu. Przed wyruszeniem w drogę kapliczka będzie owinięta w płótno i mocno przywiązana.


Zachowując należytą ostrożność podążam do miejsca zagubienia.


To będzie gdzieś tutaj. Kapliczka została odwiązana z bagażnika i tymczasowo schowana w krzakach.


Rower będzie mi teraz potrzebny do transportu drabiny. Drabinę najpierw trzeba wyprodukować.


Do przewiezienia przez las, drabinę należy mocować wzdłuż roweru, nigdy w poprzek.


Drabina dojechała na miejsce akcji i kapliczka została zagubiona w lesie, na pniu starej, dzikiej czereśni.


To zdjęcie zrobione było rok później. Kapliczka jest jeszcze jasna, świeża, więc chyba nie może mieć statusu zagubionej.



Teraz minęły już 4 lata, kapliczka odpowiednio sczerniała, zagubiła się w krajobrazie. Heniu, szukaj! A może już odnalazłeś?