No nie wiem,nie wiem co dalej z kapliczką (witrażem) będzie ?
No nie wiem,nie wiem co dalej z kapliczką (witrażem) będzie ?
Wcinanie jest jak najbardziej wskazane
Zagubione nie tylko w lasach, ale i na polach, z dala od siedzib ludzich
Ja też nie wiem co będzie.
Gdzieś usłyszałem wiadomość że w tym witrażu jest przestrzelina. Ponoć w czasie wojny niemiecki żołnierz strzelał do Matki Boskiej.
Ja nie widzę na zdjęciu śladu , więc ....?
Mamy też w Bieszczadach zagubione kapliczki.
Jedna z nich nazywana jest Synarewo i leży w Rabem koło Baligrodu.
.
.
Aby napisać coś mądrego sięgnąłem po wszechwiedzący przewodnik Rewasza i rozczarowałem się. Jest tylko wzmianka że istnieje
Nic o powstaniu , ani o pochodzeniu nazwy.zagubiona w gąszczach kapliczka nad cudownym źródełkiem
Tak naprawdę nie jest ona zagubiona w gąszczach. Tuż przed kruszarkami w Rabem , przy potoku jest mała wiata , a obok tablica z informacją jak trafić.
Aby było wygodnie, przez potok przerzucony jest metalowy mostek (to dzięki staraniom Nadleśnictwa Baligród)
Leśną drogą zwózkową, pełną bieszczadzkiego błota, wspinamy się w górę aby po 10 minutach dotrzeć do naszej kapliczki.
Pierwsze pytanie jakie się pojawia : po co ktoś zadał sobie tyle trudu, aby ją w tym lesie postawić ?
Jeśli wierzyć starym opowiadaniom, to wcześniej nie było tu lasu , tylko łąki (połoniny) gdzie wypasano bydło.
Jak głosi legenda jednemu z pastuchów miała się ukazać Matka Boska.
.
.
Jak dzisiaj dociec, czy ukazała się Matka Boska czy nie ?
A może kapliczka powstała na pamiątkę cudu , po obmyciu w cudownym źródełku pewnego tutejszego mieszkańca ?
Na pewno coś ważnego musiało się tu stać , jeśli tyle trudu sobie zadano aby ta kapliczka powstała.
I jeszcze jedno, ludność zamieszkująca te tereny czyli Bojkowie nie mieli w zwyczaju stawiać takich kapliczek, więc rzecz była wyjątkowo ważnej wagi.
.
.
Dziś nieliczni turyści trafiają tam, zastanawiając się przy okazji jakimi łaskami była otoczona , że przetrwała.
Przetrwała okres nawałnicy powojennej, jaka się przetoczyła od czasów dominacji Upa, przez czasy zacierania tożsamości tych ziem przez system komunistyczny.
Może po prostu o niej zapomniano ?
Czyż to nie jest wystarczający powód aby sobie przypomnieć ?
.
![]()
Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 22-11-2014 o 19:28
Opis tej kapliczki także można znaleźć w cytowanej przez Henia książce "Leśne ślady wiary".
Kapliczka umiejscowiona jest na skraju lasu, na uroczysku Horaj, w przysiółku Futory, po prawej stronie szosy z Oleszyc do Dzikowa. W miejscu tym rosły dwa dęby, zrośnięte konarami. Jeden z nich usechł. Na nim umieszczony został krzyż. Na kapliczce znajduje się metalowa tabliczka z napisem: "KRZYŻ TEN I KAPLICZKĘ POSTAWIŁ WŁAŚCICIEL TYCH LASÓW JÓZEF KSIĄŻĘ SAPIEHA W ROKU 1930".
Kapliczka na mapie UMP (pomniejsz mapę, by zorientować się, gdzie to jest):
http://mapa.ump.waw.pl/ump-www/?zoom...&mlon=23.00766
Więcej zdjęć: IMG_3944.JPG , IMG_3941.JPG
Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 22-11-2014 o 22:46 Powód: liter.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)