Wojtku - to jest studzienka z cudowną woda nieopodal kościółka p/w Znalezienia Krzyża Świętego i Pana Jezusa Ukrzyżowanego w Klimkówce (strasznie długa nazwa). Parę lat temu podprowadzono wodę z tej studni do wybudowanej pod kościołem groty. Będąc tam napiłem się oczywiście a później przeszedłem przez potok Świętokrzyski, by jak za dawnych lat zaczerpnąć wody ze studzienki. Po otwarciu klapy ochota mi przeszła - pływające truchła żab i salamander. Sensacji żołądkowych później nie było - rzeczywiście cudowna woda
Ciekawa jest cembrowina, nie pamiętam, czy teraz jeszcze jest taka. Przy cerkwii w Bałuciance jest takowa z opisem jako zabytkowa studnia postawiona z okazji zakończenia WW. Taką cembrowinę zlokalizowałem również w Rymanowie po drugiej stronie drogi na wysokości głównego parkingu, 2 nastepne w Posadzie Jaśliskiej - jak widac dość popularne więc nie rozumiem czego one nie zasłużyły na wzmiankę a ta z Bałucianki owszem?
Ta zostanie chyba tylko w mojej pamięci - jakiś czas temu dostałem info, że sosna została ścięta. I tak uprawy modrzewi mocno ją zasłaniały...
Ale za to ochrzciłem swoją nazwą następną kapliczkę - Kapliczka Świętego SpokojuPołożona w polach między Głębokim a Bartoszowem...


). Parę lat temu podprowadzono wodę z tej studni do wybudowanej pod kościołem groty. Będąc tam napiłem się oczywiście a później przeszedłem przez potok Świętokrzyski, by jak za dawnych lat zaczerpnąć wody ze studzienki. Po otwarciu klapy ochota mi przeszła - pływające truchła żab i salamander. Sensacji żołądkowych później nie było - rzeczywiście cudowna woda 
Odpowiedz z cytatem