Ten co postawił wiaty przy kirkucie w Bukowsku i cerkwisku w Kamiennem - Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Bukowskiej.
Spotkałem ich kiedyś właśnie koło kirkutu i pogadaliśmy o ich pracach. Niestety, teraz nie pamiętam, gdzie jeszcze wiaty stoją, choć wydaje mi się, że jest ich więcej niż te wymienione (tej nad Ratnawicą nie liczę, bo ona chyba starsza?).
Ona przetrwała upadek wsi. Informację o niej miałem z Magur, ale już nie pamiętam których. Nie pamiętam też kto o niej pisał, mógł to być S. Kryciński bądź S. Michalik z A. Załugą.
Jak już info miałem to wystarczył przegląd map geoportalu, tam na warstwie topo była zaznaczona
Trzeba było dojśc do drogi a nie skracać polami
Kapliczka (myśliwska) jest zaznaczona na mapie BN Compass-u z 2017r, czy na wcześniejszych - nie chce mi się sprawdzać (co ciekawe - na mapie Bieszczadów z 2018r jej nie ma). Nie rozumiem kto u nich zajmuje się tworzeniem tych map, bo czasem dadzą na nowym wydaniu przesłane do nich obiekty, czasem przez parę wydań nie, a raz zdażyło mi się, że po przesłaniu do nich lokalizacji - usunęli obiekt z mapy - to była aktualizacja położenia cmentarza.
Ostatnie 2 sprawy z nimi jeszcze mam w pamięci - cmentarz na stokach Baraniego koło Osławicy i cmentarz na granicznym nad Jasielem. Ten pierwszy pojawił się na mapie w złej lokalizacji, co kosztowało mnie trochę wyciągania z nóg kolców z jeżyn (nie ma to jak chaszczować w krótkich spodenkach). Dzięki uczestnikowi tego forum po paru latach udało mi się go namierzyć.
Druga sprawa była podobna - pokazał się na mapie, parokrotne poszukiwania go nie odniosły skutku. W końcu dostałem od pewnej osoby dokładniejsze wskazówki - jak sprawdziłem w terenie błąd był rzędu 500m. Niby niedużo, ale daje to całkiem spore pole do szukania jeśli nie wiadomo nawet w którą stronę oznaczenie jest machnięte.
Pytałem wydawnictwo, czy mogą mi przesłać namiary na osoby, które przesłały do nich informacje o tych cmentarzach. Niestety nie (choć RODO wtedy jeszcze nie było), ale że to są osoby na tyle zaufane (zajmujące się przewodnictwem bądź leśnicy), że na pewno obiekty gdzieś tam są.
No i były przecież, tyle że z "lekkim" błędem. Nie pojmuję, jak mogą brać od kogoś informację, jeśli ten ktoś zapisuje położenie używając telefonu, czasami zaraz po wyciągnięciu go z kieszeni. By być zdrowszym - nic już do Compass-u nie wysyłam, choć nadal uważam, że mapy mają bardzo dobre, a szczególnie BN, ale to zasługa w większości śp. Darka Zająca...
Z innego wątku ale w temacie:
Zbyszek - tym się nie przejmuj, masz jeszcze szanse - może don-a nie było jeszcze na cmentarzu w Bełchówce - znalezienie go to już pełna satysfakcja.
A co do odkrywania - akurat na weekendzie natknąłem się na ręcznie sporządzaną mapę pewnej wsi w BN (na podobno powszechnie nielubianym portalu społecznym). Wieś rozrysowana na 6 kartkach, ale chyba nikt (bo nie widziałem by pytał) nie zwrócił uwagi na namiary na krzyż nad wsią. Nie znalazłem na żadnej z map tam oznaczonego krzyża, póki co, nie wiem nawet jaki on był. Ale przyczynek do ruszenia się w teren jest
Edit:
Na zamieszczonym przez Zbyszka fragmencie mapy Krukara jest zaznaczony za zabudowaniami PGR w Karlikowie cmentarz z 1946r + pole walki. Czy don Enrico wraz z sir Bazylem widzieli tam cokolwiek w terenie?



). Wieś rozrysowana na 6 kartkach, ale chyba nikt (bo nie widziałem by pytał) nie zwrócił uwagi na namiary na krzyż nad wsią. Nie znalazłem na żadnej z map tam oznaczonego krzyża, póki co, nie wiem nawet jaki on był. Ale przyczynek do ruszenia się w teren jest
Odpowiedz z cytatem