Ratnawicę warto odwiedzić, bodajże 2 chałupy zamieszkane, bo ta trzecia, nastawiona na hodowlę 2 lata temu wyglądała mi na opustoszałą. Jak bartolomeo pisał - za jedną z tych chałup, na przeciwległym stoku wchodzi się na teren cmentarza, za nim, powyżej dalsza część cmentarza, po lewej stronie pierwszego jest cerkwisko z ułożonym kopczykiem kamieni jakoby w miejscu ikonostasu nieistniejącej cerkwi. Trochę może za dużo piszę, ale będąc tam pierwszy raz cmentarz był tak zarośnięty, że nie zdawałem sobie sprawy z jego wielkości - zatrzymałem się przy pierwszym rzędzie grobów bo dalej nic nie było widać. Dopiero po pracach SDMK zobaczyłem całość - i cmentarz i cerkwisko. Swoją drogą - czy worki ze śmieciami nadal tam stoją?
W Ratnawicy, niedaleko tej drugiej chaty, stała kiedyś zabytkowa kapliczka. Sypała się, mieszkający nieopodal chciał ją poprawić, ale jako zabytku nie można było ruszyć bez zgody konserwatora. W załączeniu 2 zdjęcia - jak wyglądała w 2011r i jej lepszy wygląd parę lat wcześniej. Ostatnio jak tam byłem, to już tylko kupka cegieł wystawała z traw. Nieopodal, po przeciwnej stronie drogi mieszkaniec buduje swoją kapliczkę, ale też to się rozciąga w czasie.
W okolicy warto zaglądnąć do Wolicy, pooglądać nagrobki jakie wyszły spod ręki Mistrza liści dębowych czy Mistrza trójkątnych ząbków. Zresztą, takie też stoją i w Bełchówce i w Płonnej.
Rzut beretem są też Zboiska, z tamtejszym parkiem, jego historią i mogiłą w nim.
Zresztą - opis mojej wycieczki pod linkiem: http://beskid-niski.pl/forum/viewtopic.php?t=4607


Odpowiedz z cytatem