Wczesną wiosną ruszyliśmy z Moją w las , aby odnaleźć zagubioną kapliczkę. Nadleśnictwo Bircza postanowiło pomóc w odnalezieniu jej
i postawiło dużą tablicę informacyjną tuż za stadionem sportowym w Birczy
.IMG_20190302_100539.jpg
.
Trzeba przyznać miejsce startowe jest zacne, spokojne i dużo bezpłatnych do wyboru.
Byliśmy przygotowani na wędrówkę i DOBRĄ wode mieliśmy odpowiednie pojemniki więc po przeczytaniu podstawowych informacji radośnie ruszyliśmy w górę
Po przejściu 100 metrów droga się rozdwajała ( znaczy w lewo i prawo) ... i gdzie iść ?
Tu już twórcy ścieżki utworzonej przez leśników birczańskich nie podpowiadali , ale, ale ... za to gdy już trafiliśmy na właściwy trakt to oznakowania pojawiały się co 50 metrów (choć nie było rozwidleń)
.
IMG_20190302_101513.jpg
.
Fajna spacerówka górska po lesie wyprowadziła nas na miejsce widokowe gdzie wybudowany został drewniany taras.
Wiem że Lasy Państwowe mają dużo kasy i cieszę się że jakąś cząstkę przeznaczają na turystyczną infrastrukturę
Schody niczym na Tarnicę ułatwiły pokonywanie kolejnych parowów aż dotarliśmy do celu... czyli do DOBREJ WODY
.
IMG_20190302_111602.jpg
.
Niestety tu spotkało nas rozczarowanie żadnej wody nie było , a kapliczka patronująca temu miejscu miała eklektyczne obrazowanie
Pierwszy raz w poszukiwaniach zagubionych kapliczek byłem tak rozczarowany
IMG_20190302_112356.jpg
. Wyciek wody zamknięty betonowymi kręgami bez żadnego kraniku ? ... to po co było wnieść butelkę ?
No nic , ruszyliśmy dalej w górę , bo na jednym drzewie był tam znak
.
IMG_20190302_122154.jpg
.
Jeden znak wiosny nie czyni , i tutaj poratowałem się portalem mapy.czy w mojej komórce za co im dziękuję


Odpowiedz z cytatem