Drodzy i Szanowni,

Ponieważ II tura dobiegła końca, powinniśmy w pierwszej kolejności ufetować Debiutanta Roku. Ale los chciał, że w tej kategorii mamy dogrywkę, więc jeszcze i Wy, finaliści, i Wy, Szanowna Publiczności, zostaniecie podgrillowani Poznamy za to oto Kronikarza Roku. Jak pisałem wyżej, świętą prawdą jest, iż walka w tej kategorii była zacięta, a różnica między pierwszymi trzema miejscami wyniosła 1 i 2 oczka.

Jednak ostatecznie Waszą decyzją tytuł

Kronikarza Roku 2014

zdobył

coshoo!!!

Zwycięzca otrzymuje:
- pamiątkowy dyplom i gadżet,
- niespodzianka od Piskala,
- nietuzinkowa książka-niespodzianka od Wojtka Pysza,
- ćwiartka soku z gumijagód na podkładzie polmosowskim od anonimowej dobrodziejki,
- książka Mariana Hessa "Kim ja jestem?" od anonimowego darczyńcy,
- "Bieszczady. Przyroda polska" K. Zarzyckiego i Z. Głowacińskiego oraz okolicznościowa wypalanka od Jimi.

Gratulacje i fanfary!