Asia999 wychodziłem wcześnie i do południa miałem warunki dobre. Pierwsze poważne problemy zaczęły się po 15.Trasa Omrąglik-Małe Jasło zamiast godziny zajeła mi godzin trzy.Błędy moje są oczywiste.Źle oceniłem warunki na szlaku i nie zabrałem ze sobą sprzętu biwakowego.A przecież kilka lat temu trasa Komańcza-Żebrak zajeły nam 56 godzin.Ale jak mówią ludzie - głupich nie trzeba siać sami się rodzą ;-)


Odpowiedz z cytatem