Ta relacja od samego początku jest super z różnych powodów. Relacja jest bardzo szczera, trzymająca w napięciu od samego początku a mnie nawet jeszcze teraz. Nurtuje mnie to jak M ocenił tą przygodę i czy ona czegoś nie popsuła, wierzę że nie a może nawet wzmocniła. Tego nie muszę wiedzieć ale ciekawość jest.
Co do profesjonalizmu to nie wierzę, że on zawsze chroni przed nieszczęściem bo...Kukuczka, Rutkiewicz i tylu innych. Bieszczady to tylko Bieszczady a nieszczęścia się zdarzają i gdyby nie GOPR nieszczęść byłoby więcej. Takie relacje chce się czytać i aktywność koleżeństwa wreszcie taka "jak trza".


Odpowiedz z cytatem