Cytat Zamieszczone przez diabel-1410 Zobacz posta
Asia999 wychodziłem wcześnie i do południa miałem warunki dobre. Pierwsze poważne problemy zaczęły się po 15.Trasa Omrąglik-Małe Jasło zamiast godziny zajeła mi godzin trzy.Błędy moje są oczywiste.Źle oceniłem warunki na szlaku i nie zabrałem ze sobą sprzętu biwakowego.A przecież kilka lat temu trasa Komańcza-Żebrak zajeły nam 56 godzin.Ale jak mówią ludzie - głupich nie trzeba siać sami się rodzą ;-)
A kto nie popełnia głupot i błędów? Chyba takiego człowieka na ziemi nie ma. A im wyżej stawiasz sobie poprzeczkę tym większe ryzyko, że jakiś błąd się przytrafi. Sztuką i odwagą jest przyznać się do błędu. Pisz częściej tu relacje Diable. Choćby i z tej wyprawy. :))))