Natalia, jedynym błędem, jaki widzę, było umożliwienie komentowania Twojego wpisu na blogu. Przeżyłaś niesamowitą przygodę, szczerze i fajnie ją opisałaś, wyciągnęłaś sensowne wnioski - jesteś wielka. Nie psuj sobie wspomnienia użerając się z anonimowymi teoretykami-mądralami. Innymi słowy: pie*ol hejterstwo![]()


Odpowiedz z cytatem