Pokaż wyniki od 1 do 10 z 118

Wątek: O tym jak wywołałam akcję ratunkową GOPR i że może to spotkać także Ciebie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2013
    Postów
    66

    Domyślnie Odp: O tym jak wywołałam akcję ratunkową GOPR i że może to spotkać także Ciebie

    Witam! Śledzę temat od początku i włączyły się wspomnienia. Błędów nie robi tylko ten co nic nie robi. W moim odczuciu słusznie zadzwoniłaś do Gopru, Oni słusznie podjęli akcję- trudno zweryfikować doświadczenie i stan kondycji przez telefon. W moim górskim życiorysie trzy razy popełniłem karygodne błędy, które mogły skończyć się źle. 1- rejon Czarnej Góry - pada hasło idziemy na skróty, w trakcie nadchodzi mgła widoczność spada do kilku metrów, w efekcie 8 godzin marszu i trafiam do punktu wyjścia. 2- Zachodnia ściana Niżnich Rysów, zespół 8 osób dwie liny, efekt spanie w ścianie i przekroczony czas alarmowy co uruchamia akcje ratowniczą, efekt dodatkowy to koniecznośc ucieczki z Moka i czasowe zalogowanie w Chochołowskiej ( trudno buło wytrzymać drwiny Łapińskiego i innych taterników), 3- Spacer w Tatrach trasa Schronisko w Roztoce -Moko - Pięć Stawów- Dol. Gąsienicowa - planowany powrót do Roztoki, ale zrobiło się ciemno do tego mgła i w rejonie Waksmudzkiej usiadłem na tyłku przy ognisku czekając do rana ( czołowka oczywiście była w Roztoce) a rano cały dotarłem do schroniska. To był jedy przypadek gdy paliłem ognisko w TPN. Podsumowując na mgłę nie ma silnych, obecna technologia pozwala na precyzyjne określenie lokalizacji, ale i tu należy zachować rozsądek. Po za tym podpisuje się pod tym co napisał Marcowy " pie*ol hejterstwo" (pie*ol = ignoruj )

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Mamcia DwaChmiele
    Na forum od
    04.2011
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    423

    Domyślnie Odp: O tym jak wywołałam akcję ratunkową GOPR i że może to spotkać także Ciebie

    Marcowy, Janusz, ignoruję :) Naprawdę. A włączając moderację chcę tylko ochronić czytelników, którzy nie mają pojęcia że trafiłam na główną stronę wykopu, przed idiotycznymi tekstami. Sama mam do tego raczej zdrowy dystans tak mi się wydaje

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)

Podobne wątki

  1. O tym, jak to plany są po to by je zmieniać ;)
    Przez calanthe w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 50
    Ostatni post / autor: 12-02-2013, 18:35
  2. O tym jak Hiszpan robił bramę…
    Przez Corka_Browara w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-10-2011, 19:58
  3. Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 16-01-2010, 10:23
  4. Jak to z tym komentowaniem jest?
    Przez Gospella w dziale Techniczne
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 30-08-2007, 21:36
  5. [Wołkowyja] Czy ktoś był może w tym domku
    Przez Karolinar w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 08-05-2006, 21:33

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •