Tak, Joorg, za szybko czytałem, za dużo napisane, żyje w biegu i marzę o zagubieniu się w zadymce gdzieś Tam... I to dla mnie najważniejsza konkluzja:)
Życząc przygód Wszystkim, pozdrawiam,
D.
Tak, Joorg, za szybko czytałem, za dużo napisane, żyje w biegu i marzę o zagubieniu się w zadymce gdzieś Tam... I to dla mnie najważniejsza konkluzja:)
Życząc przygód Wszystkim, pozdrawiam,
D.
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)