Dzięki za wszystkie cenne rady i wskazówki. Muszę w związku z tym popatrzeć jeszcze na mapę i zmodyfikować swój plan. Póki co pewien jestem tylko tego, że chcę skończyć w Komańczy i iść niekoniecznie cały czas GSB. Przekonały mnie do tego Wasze opinie i znaki topograficzne, które są przy szlakach innych niż GSB...
Muszę to dokładnie przepatrzeć i przeliczyć, a z drugiej strony im mocniej patrzę, tym więcej punktów chciałbym zobaczyć. Teraz np. takim punktem stała się m.in. Łopienka.
Edit: Niestety nie jesienią niezbyt dam radę, a nawet nie chcę. Zapewne będę w okresie największego zatłoczenia lipiec-sierpień. Mam tylko nadzieję, że w Bieszczadach, mimo wszystko, ten tłok jest mniejszy niż w Tatrach :)


Odpowiedz z cytatem