Mówiąc językiem młodzieżowym - wielki szacun!
W obserwatorium na Popie byłem w czerwcu i trząsłem się z zimna; grupy ukraińskich turystów, rozkładającej się tam na nocleg było mi zwyczajnie żal.
A tu??? Od tego lodowatego wiatru, mgły, bezkresu białej przestrzeni i samotności człowieka w tym wszystkim faktycznie odbiera mowę...



Odpowiedz z cytatem
Zakładki