Ponieważ jestem z poza Bieszczad mam nieco bardziej obiektywne i krytyczne spojrzenie na sprawę to coś napiszę jak widzę taki biznes w Bieszczadach.

Z tego co zaobserwowałem Bieszczady funkcjonują około 100 dni w roku i koniec kropka. Na tyle możesz sobie robić założenia biznesowe. 2 miesiące wakacji + 30-40 dni z pozostałych miesięcy.

Jeśli nie Solina i Polańczyk to wg mnie (podkreślam wg mnie) dobrą miejscówką jest Cisna lub stacja kolejki w Majdanie koło Cisnej. Na kolejkę przybywa mnóstwo ludzi, a konkurencja bez porównania mniejsza niż w Solinie czy Polańczyku.
Musisz brać pod uwagę fakt, że w Solinie i Polańczyku jest silna konkurencja więc na początku będzie ostro pod górkę i bardzo drogo.
Może lepiej znajdź sobie inną miejscówkę i jak po roku czy dwóch stwierdzisz, że się rozkręciło i warto - wówczas uderzysz na Solinę i Polańczyk. Już ze swoją marką i doświadczeniem.

Sprzedawanie lodów, gofrów, pizzy, kebabów, piwa, zapiekanek, hamburgerów etc. kompletnie nie ma sensu, bo jest to wożenie drzewa do lasu. Czy będzie to Solina/Polańczyk czy Ustrzyki Dolne, Górne, Cisna, Wetlina itd.

Wręcz naturalną atrakcją każdego regionu turystycznego jest kuchnia regionalna z prawdziwego zdarzenia. Rób jakieś stare polsko-rusińskie "jadło" rodem z XIX wieku wyrabiane z naturalnych składników. Musisz oczywiście znaleźć sobie prastare przepisy, pokombinować, dopracować technologię i na pewno coś z tego będzie.
Z całą pewnością da się wybrać takie potrawy, które są proste do przygotowania w warunkach polowych lub można je zrobić wcześniej i tylko obrabiać termicznie na miejscu (piec, smażyć, gotować, podgrzewać).

Dużym problemem jest wyposażenie oraz spełnienie warunków formalnych (pozwolenia, inspekcje etc.) wymaganych przy działalności gastronomicznej ponieważ jest to kosztowne, a pracuje jedynie przez 1/4 roku.
Musisz też oczywiście zakupić kasę fiskalną czyli kolejne obciążenie finansowe.
Teraz jest zima czyli akurat dobry czas planowanie i ewentualne działania, aby ruszyć w sezonie.

Trzeba wziąć kalkulator, kartkę, ołówek i policzyć biorąc pod uwagę własny wkład finansowy, kaprysy pogodowe oraz konkurencję i ich możliwości.