Minąłem szlakowskazy
huhuha37.jpg
i udałem się na stronę słowacką do źródełka, które wzięło i zamarzło:
huhuha38.jpg
Kicha, trudno, będzie na śniadanie śnieg! Wracając zauważyłem jakiś duży kamień na południe od granicy (chyba to Sninsky kamen):
huhuha39.jpg
oraz pozbawiony już chmur Smerek:
huhuha40.jpg
Do obozowiska wróciłem z pustymi rękami, ale w ruch poszła kuchenka i za chwilkę mogliśmy parzyć podniebienia gorącą herbatą ze śniegu i saszetek.


Odpowiedz z cytatem