Niewytrzymam, hiiiii
naprawde trzeba w Bieszczadach uważać, zwłaszcza na to co się je. Serio, serio. I tak na przykład w takim zad... jak Dwernik, paskudztwo, bryyyy... zwłaszcza ochydne są pierogi, można się zrazić na całe życie. Jak człowiek nie daj boże zje pierogi ruskie to już koniec, przepadło. Choroba żołądka, podniebienia a nie raz i serca gotowa. I jak pierwszy raz ktoś jedzie, to nie powinnien jeść też naleśników (zwłaszcza z jagodami) w Schr. pod Rawkami... też później będzie po nim - nie uważacie?
pozdrawiam
Aleksadra


Odpowiedz z cytatem