Pytanie o wojnę przewijało się od samego początku. Gdy znajomym mówiłem o planach wyjazdu od razu widziałem zaskoczenie i przerażenie.
W trakcie przekraczania granicy słowacki pogranicznik zapytał wprost ; nie boicie się ?
.
hm_2266.jpg
.
Widząc poczciwego konika ciągnącego wóz z sianem uspokajamy się że tu toczy się swoimi normalnymi torami. Są to tory mocno zardzewiałe i zapóźnione ,ale dla miejscowych normalne.
Dochodzimy do centrum ze skwerem parkowym. Tu zaczepia nas człowiek tłumacząc w międzynarodowym języku , że
Putin Bum, Bum !
Aha, znowu wracamy do tematu wojny.
Przy następnym budynku spory bilbord ze zdjęciami kilkudziesięciu osób i napisem "Niebiańska Sotnia"
Kolejny człowiek próbuje nam wytłumaczyć koligacje rodzinne z umieszczoną tam osobą
Nie ma się co dziwić, gdy ktoś bliski ginie na Majdanie i jego zdjęcie trafia na panteon
Tak, tak, ale tu życie toczy się się nadal wedle ustalonych zasad. Dzieci przewozi się do przedszkola
.
hm15_2274.jpg
.
Dostosujemy się do normalizacji i udajemy się do znajomej "słowackiej" restauracji. Napisałem słowackiej bo szefową jest Słowaczka i już dawniej mieliśmy okazję korzystać .
Tym razem wybieramy opcję przy stolikach na zewnątrz, można się posilić smacznie i za niewielkie pieniądze. Czeka nas wszakże ciężka droga
.
hm15_2271.jpg
.
Idąc na drugi koniec miasteczka docieramy do dworca, gdzie można wykonać remont obuwia, albo na miejscowym targu zakupić niezbędne przedmioty przed wyprawą na Holicę
.
hm15_2276.jpg
.
Stąd już tylko parę kroków do przystanku autobusowego (przepraszam - marszrutkowego)
Upewniamy się , że planowany jest wkrótce przyjazd tego pojazdu. Młody człowiek ma zamiar nim jechać do babci , aby pochwalić się swoją małą psinką
.
hm15_2279.jpg
.
Busik zwany przez miejscowych marszrutką przyjeżdza i ku naszej uciesze ma za szybą napis naszego celu ЛЮТА (Luta)
Mniej pociesznym jest fakt , że zatłoczony jest niemiłosiernie.
Jak tu ma wsiąść te kilka osób ?
Nie mówiąc o 4 turystach z wypchanymi plecakami ?
.
p.s. fajnie wyszło bo w tym samym czasie powstały posty Jimi i moje


Odpowiedz z cytatem