aneczko droga. dzięki ale właśnie tak to mi się wydawało. szczerze mówiąc NIGDY tam nie byłem!!!! ale tak bardzo przygotowywałem się w tym roku że w zasadzie widzę to miejsce w wyobraźni. Miałem tam być pod koniec lipca. plan był Łopienka-Korbania-Terka-Studenne-szczycisko- sine wiry - Łopienka. pod korbanią złapała mnie burza i tyle z tego było!!! No ale bieszczadzką intuicję to mam jak się patrzy!!! Otrytu chyba nie można z niczym pomylić!