Żyć w Bieszczadach tak jak się chce, a nie jak trzeba. Waść teraz po bandzie pojechaliście.

Bieszczady to obecnie jeden z najbardziej restrykcyjnych regionów w Polsce jakie można sobie wyobrazić. Próbowałeś coś rozsądnego tutaj zorganizować ? Wiesz co powinien zawierać raport oddziaływania na środowisko i ile to kosztuje ??
To o czym piszesz skończyło się przynajmniej 25 lat temu.

Wiele publikacji, portali internetowych i programów TV przedstawia Bieszczady jakby to były Dzikie Pola dawnej Rzeczypospolitej. Jest to stek kłamstw, manipulacja i wierutna bzdura.
Już to wcześniej napisałem, ale widzę że trzeba powtórzyć - trzeba umieć odróżnić PR i legendy od realnej rzeczywistości.

A bieszczadzka rzeczywistość to jest strukturalne bezrobocie, konieczność szukania pracy poza Bieszczadami.
W Bieszczadach zniszczono rolnictwo i przemysł, zabrano możliwości ich odtworzenia poprzez tak zwaną ekologię i nie dano nic w zamian.
Pola zarastają, dziczeją, a po przemyśle nie ma już śladu. Handel też nie istnieje, bo zubożenie społeczeństwa jest na tyle duże, że ludzi stać już tylko na Biedronkę.
O sektorze usług to już w ogóle nie ma sensu wspominać, bo zostało to ograniczone to sezonowych usług turystycznych.
Bieszczady żyją przez około 100 dni w ciągu roku i jest to świetnie widoczne gdy się tu bywa poza wakacjami.