To wszystko co piszesz to oczywiście prawda. Pytanie "czy mozna" - zrozumiałem bardziej jako pytanie czy nie ma tam zakazu poruszania sie na rowerze. Jednak sporo tam rowerzystów, przy czym nie widziałem jeszcze wyjeżdzajacych np. na Chryszczatą - wszyscy wynosza rowery na plecach Gdybym miał wybierać, to Chryszczatą bym równeiz ominął: z Duszatyna prosto przez rzekę, potem wzdłuż Osławy jeszcze 3 brody do pokonania, w Mikowie skręt w lewo w szeroką na poczatku drogę, ktora przechodzi w stokówkę i jazda bardzo ładną trasą, aż do przełęczy Żebrak, gdzie przecina ją szlak czerwony. Dodatkowo nie jestem zwolennikiem poruszania się na szlakach które nie są dla rowerów przystosowane-przeznaczone. Z całą pewnością nalezy do nich czerwony z Komańczy do Cisnej na wielu odcinkach. Ale formalnie niestety można. Tyle, że na wąskich odcinkach piesi musza schodzić z drogi jasnie cyklistom,bo tym przecież nalezy sie przejazd...