Cytat Zamieszczone przez Mamcia DwaChmiele Zobacz posta
Aura nam jednak nie sprzyja. Z pozoru niewinna mżawka szybko zamienia się w regularną ulewę. Do tego dochodzi silny wiatr i po trzech kwadransach jesteśmy już mokrzy. Udaje nam się dotrzeć jedynie na Żandarm. Tam decydujemy się zawrócić i przeczekać deszcz na Dragobracie, licząc na to, że kolejnego dnia Matka Natura nam zrekompensuje drobne utrudnienia.

DSC06394.jpg P0006464.jpg
Tak sie zastanawiam czy to jest to samo miejsce co na zdjęciu mojego syna z 2008 roku:



Oni mieli taką pogodę w połowie września.







Ostatecznie też skrócili trasę i w dwa dni zeszli na Okole, skąd trochę pieszo, trochę stopem wrócili do Jasini.