Teraz to wsio rawno, jak już postawili to coś w drodze na Tarnicę, tłumacząc że tysięczne ilości pielgrzymów rozdeptywały drogę. Teraz powiększa się grono osób bojkotujących, chcących wydeptywać równoległą do schodów ścieżkę. Nawiasem mówiąc, nie było teraz widać krzyża na Tarnicy. Doszły mnie słuchy, że go zdjęli i remontują. Za to schody z daleka prezentują się wyraziście.