Pokaż wyniki od 1 do 10 z 68

Wątek: Schody na Tarnicę

Mieszany widok

  1. #1
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Schody na Tarnicę

    ... przeczytałem i widzę, że była jeszcze jedna możliwość, a mianowicie dogadać się z decydentami o zawieszeniu pielgrzymek i podnieść trzykrotnie opłaty na wejścia na wszystkie szlaki w Parku, oraz automatycznie zwiększyć kontrolę na tych newralgicznych... ruch na Tarnicę by się zmniejszył, a wpływy pozostały....

  2. #2

    Domyślnie Odp: Schody na Tarnicę

    Cytat Zamieszczone przez przemolla Zobacz posta
    ... przeczytałem i widzę, że była jeszcze jedna możliwość, a mianowicie dogadać się z decydentami o zawieszeniu pielgrzymek i podnieść trzykrotnie opłaty na wejścia na wszystkie szlaki w Parku, oraz automatycznie zwiększyć kontrolę na tych newralgicznych... ruch na Tarnicę by się zmniejszył, a wpływy pozostały....
    Myślę, że to ze strony Parku byłoby strzałem w stopę. Ruch się zmniejszy -> spadną przychody.
    A tak, to samonakręcający się interes. Łatwiejszy dostęp -> więcej turystów -> większe przychody -> usprawiedliwienie likwidacji erozji szlaków. I tak dalej...
    Apropos kontroli - czy spotkałeś/widziałeś kiedykolwiek parkowego na szlaku? Mi się zdarzyło dwa razy w ciągu 25 lat. Raz jak zwracał uwagę komuś z pieskiem na końskiej drodze na Wetlińską. Uważam, że kontrola (na szlaku, w BdPN) to fikcja.
    Podniesienie trzykrotnie opłat nie wchodzi w grę. Z tego, co wiem, istnieją prawnie ograniczone maksymalne stawki. I BdPN właśnie z takich korzysta. -> Dz.U.2009 nr 151 poz 1220 art 12 p.5
    "5. Opłata za jednorazowy wstęp do parku nie może przekraczać kwoty 6 zł waloryzowanej o prognozowany średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, przyjęty w ustawie budżetowej."
    A, że w BdPN w ogóle pobiera się opłaty, wynika z Dz.U.2013 poz 400 §1.
    "§ 1. Określa się parki narodowe, gdzie za wstęp pobiera się opłaty:
    [...]
    2) Bieszczadzki Park Narodowy;
    [...]"

    Poza tym pielgrzymki i tak nie płacą (ze względu na okres, w którym wchodzą na Tarnicę).
    Nie jestem fachowcem od środowiska, ale zmiany przebiegu szlaków przecież miały miejsce niejednokrotnie (np na Wielką Rawkę od Rzeczycy, na Caryńską od U.Górnych, na Smerek od Smereka itp). Naprawdę nie można było jakoś tak pomyśleć?
    Ostatnio edytowane przez uszatek_mis ; 03-07-2015 o 09:27 Powód: uzupełnienie DzU - lubię być dokładny :-)

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar creamcheese
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    799

    Domyślnie Odp: Schody na Tarnicę

    Cytat Zamieszczone przez uszatek_mis Zobacz posta
    Nie jestem fachowcem od środowiska, ale zmiany przebiegu szlaków przecież miały miejsce niejednokrotnie (np na Wielką Rawkę od Rzeczycy, na Caryńską od U.Górnych, na Smerek od Smereka itp). Naprawdę nie można było jakoś tak pomyśleć?
    Nie sądzę, że dałoby to coś na dłuższą metę. Tłum (pielgrzymów czy wycieczek szkolnych) jest w stanie szybko doprowadzić nowy szlak do stanu jak ten na Tarnicę i nic na to nie poradzimy.
    Wyjściem byłoby ograniczenie ilości turystów i "turystów"...co raczej jest mało realne. Chodzę po mniej uczęszczanych szlakach w Górach Sanocko-Turczańskich i tam nie ma problemu rozdeptanych szlaków. Często ścieżka jest ledwie widoczna lub wcale. Wszystko jest kwestią ilości przechodzących przez nią piechurów.
    Pozdrawiam

  4. #4
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Schody na Tarnicę

    Podniesienie trzykrotnie opłat nie wchodzi w grę. Z tego, co wiem, istnieją prawnie ograniczone maksymalne stawki. I BdPN właśnie z takich korzysta. -> Dz.U.2009 nr 151 poz 1220 art 12 p.5
    "5. Opłata za jednorazowy wstęp do parku nie może przekraczać kwoty 6 zł waloryzowanej o prognozowany średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, przyjęty w ustawie budżetowej."
    [/QUOTE]

    Jeśli takie ograniczenia są to kiszka, ale wydaje mi się nadal, że byłby to najbardziej prosty sposób ochrony.
    Odnośnie parkowych to masz w zupełności rację...nie widać ich na szlakach. Chyba, że chodzą incognito.
    Nie byłem na Tarnicy od grubo ponad dwudziestu lat i wcale mnie tam nie ciągnie. Omijam to miejsce szerokim łukiem. Widać, że tzw. skanalizowanie ruchu turystycznego nie jest wcale takie dobre dla środowiska, a przynajmniej ma też swoje słabe strony.

    Asia ma rację.... nowa infrastruktura często ludzi razi, a później jakoś się to dociera. Inny fakt, aby była budowana z głową. Dziś chodzimy po górach i dolinach i odnajdujemy jakieś ślady dawnego życia, a wyobraźmy sobie czego byśmy szukali, gdyby cofnąć zmiany geopolityczne, które zaszły i jak ten "dziki"rejon by wyglądał teraz.
    Ostatnio edytowane przez Szkutawy ; 04-07-2015 o 09:00

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Nie będzie drogi krzyzowej na Tarnicę.
    Przez Hero w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 31
    Ostatni post / autor: 30-03-2013, 18:01
  2. Którędy na Tarnicę?
    Przez mariel46 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 02-10-2010, 19:02
  3. Wycieczka na Tarnicę 29.09.2007
    Przez zakapior w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-10-2007, 12:08
  4. Schody?
    Przez Anyczka20 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 04-09-2005, 00:11
  5. Zdjęcia z wypadu na Tarnicę 2004.11.12
    Przez ebik w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 26-11-2004, 02:17

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •