O matko -Szeroki Wierch też z barierkami !! Oczywistym jest, że moja noga na tych schodach nie stanie -szkoda. I cieszę się zarazem, że jeszcze ostatniej zimy udało mi się nieźle "pobawić" w tym miejscu po raz ostatni -czyli wędrować zimą przy zerowej widoczności -bez barierek ! To była frajda, która już nie wróci na Szerokim Wierchu (a tak mi się spodobało tam!). A wzywanie Gopr od tej chwili powinno być słono płatne w tym miejscu -turysta nie ma prawa się zgubić -także zimą! A za niewłaściwe przygotowanie powinien płacić.


Odpowiedz z cytatem