Jakby nie patrzeć 5 lat dobija i schody (chcąc nie chcąc) nadal istnieją.
Pewnie kilka osób zgodnie z zapowiedziami nie będzie tam wchodziło po nich .... i co ?
Pozostałe , parę tysięcy jest zadowolonych , bo jest wygodniej ( prawda że przydała by się jakaś kolejka )
... turystyka zabija TURYSTYKĘ ... do takiego wniosku doszedłem po otrzymaniu informacji z Norwegii , kraju wyjątkowo otwartego na naturalizm, gdzie na największych przepaściach nie montuje się barierek
... ale na dróżce prowadzącej w to magiczne miejsce zrobili schody "a'la TARNICA " układając z kamieni stopniowanie ..... po kiego ?
Jak już Norwedzy wpadają w ten trend ...to już jest on nieodwracalny, trzeba ruszyć na wschód szukając naturalnych płajów
.
widok.jpg


Odpowiedz z cytatem