Sprawa jest niestety potwierdzona: http://www.bieszczadzka24.pl/aktualn...d-drzewem/2072
Sprawa jest niestety potwierdzona: http://www.bieszczadzka24.pl/aktualn...d-drzewem/2072
To najkrajšie na svete nie sú veci, ale chvíle, okamihy, nezachytiteľné sekundy – Karel Čapek
Ale co jest potwierdzone tym artykułem? "Najprawdopodobniej ludzkie kości, najprawdopodobniej podczas prac polowych, najprawdopodobniej na terenie cmentarza".
Nie wiem tylko, dlaczego żadne ze zdjęć nie pokazuje "zaoranego" cmentarza? Tytuł chwytliwy, kości owszem są ale być może zostały wykopane poza cmentarzem (w Bieszczadach nie zawsze i nie wszystkich chowano na cmentarzach) lub np. wykopali je ludzie z wykrywaczami metali (sam dwukrotnie spotkałem takie hieny łażące po cerkwiskach). Owszem, tereny po wsi zostały dość znacznie odmienione przez obecnego właściciela (jeździł tam ze dwa/trzy lata temu rębak i karczował co się dało) i mi się to wcale nie podoba ale skoro przeorano cmentarz to dlaczego nie ma ani jednego zdjęcia tego przeorania? Ta droga przez pola byla tam dawno.
Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 26-04-2017 o 19:55
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)