Chamstwo moi Panstwo tego rodzaju to nie jest żadne odosobnione zjawisko ,
występuje jak Polska długa i szeroka . W Bieszczadach to mam wrażenie nie jest to chamstwo tak bardzo rozpowszechnione jak w innych rejonach , choć oczywiście się zdarza .
Ja wpłaciłam zaliczki w trzech miejscach ( były to kwoty naprawdę symboliczne)
nie było problemu i wszystcy byli zadowoleni .
Spanko było zapewnione , a kosztowało mnie to tyle co opłata pocztowa .
W kontekście poprzednich wypowiedzi na pocztę to i tak czasami się chodzi , czy się jedzie w Bieszczady , czy nie- więc jaki problem zapłacić ?


Odpowiedz z cytatem