Zdjęcia: https://picasaweb.google.com/1001358...at=directlink#
Szkoda, że już nie można obejrzeć tych zdjęć.
W dniach 25.08. -31. 09. przebywaliśmy w dolinie Czarnego Czeremoszu. W trakcie pobytu zrealizowaliśmy podobną wycieczkę, która miała na celu dotarcie do źródeł Czarnego Czeremoszu i wejście na Hnitessę. Dzięki pomocy zaprzyjaźnionego leśniczego z przysiółku Berda wjechaliśmy jego samochodem z Szybenego na Rogi. Mając stosowne pozwolenia na poruszanie się w strefie granicznej nie mieliśmy żadnych kłopotów w punkcie kontroli granicznej w Szybenem i na Rogach. Następnie drogą graniczną udaliśmy się w kierunku Czywczyna. Po zejściu ze szczytu zanocowaliśmy w namiotach na połoninie Popadia. Następnego dnia mimo pogorszenia się pogody ruszyliśmy w kierunku Hnitessy. Po południu zrobiło się już deszczowo i w mżawce weszliśmy na Hnitessę.
Powrót do Szybenego odbyliśmy Górami Hryniawskimi. Zajęło nam to również dwa dni. Trzeci nocleg wypadł nam w Monastyrze Troickim na połoninie Dukonia. Skorzystaliśmy z gościnności gospodarza, mnicha mieszkającego w monastyrze i zanocowaliśmy w domku gościnnym położonym nieopodal cerkwi. Ostatniego dnia wędrówki zwiedziliśmy jeszcze Burkut i to co tam jeszcze pozostało.
Pozostałe dwa dni pobytu w Berdzie wykorzystaliśmy na wejście na Popa Iwana przez Stoha oraz na przejście pasma Krętej i Skupowej z Dzembroni do Berdy.
Zdjęcia z tej wyprawy tutaj:
https://photos.google.com/share/AF1Q...JEVXFxT2VQRzFn


Odpowiedz z cytatem