Ja go przede wszystkim pamiętam jeszcze jako druha :)
W berecie, zawsze pogodny, serdeczny z gitarą.
W górach jakoś zawsze z różnej strony się spotykaliśmy, ale mieliśmy jedno wspólne
- Sanok!

Ciężko jest mi w to uwierzyć...

Będzie go bardzo brakowało...

Pogrzeb na Cmentarzu Centralnym w Sanoku
22 lipca o godzinie 12:00

Jimi - bardzo wyczuwalna jest ta obecność..