Na razie koniec teoretyzowania. W ubiegłym roku dojechaliśmy rowerami do Lubyczy Królewskiej, czyli tutaj:


A teraz z tego samego peronu rozpoczynamy podróż rowerową:


Rozpoczynają się krzyże bruśnieńskie, tutaj po lewej, obok drewnianego domku w Rudzie Żurawieckiej.


Następną miejscowością będzie Stary Machnów, z którego połamane krzyże pokazywaliśmy na wstępie. I spróbujemy odtąd zachować porządek i chronologię.