Dawno mnie tutaj na forum nie było.
Zaglądam.
A tu proszę!
Taka niespodzianka!!!
Jakże bliskie mi Roztocze i to w najlepszym wydaniu bo to "najbardziej bieszczadzkie"
Patrzę na zdjęcia bo daleko jestem od Roztocza i Bieszczad fizycznie. Wszędzie tam byłem. Pamiętam cmentarze na których doszukiwałem się "kamieniarki bruśnienskiej"(wcześniej trzeba było odnaleźć same cmentarze). Pamiętam te miejsca zarośnięte bujną roślinnością. Pamiętam akcje odnawiania jednego z cmentarzy bodajże pod komendą forumowicza kolegi Magurycza w okolicach (chyba) 2002 roku.
Mam gdzieś w przepastnych czeluściach zdjęcia z tamtych wydarzeń...
Mam też ze starych czasów zdjęcie cerkiewki z Nowego Brusna. Swego czasu była to moja obowiązkowa pozycja krajoznawcza przy organizacji kilku zlotów motocyklowych na Roztoczu...
Może gdzieś w internecie wiszą zdjęcia z tamtych wypraw do min. Nowego Brusna...
Ogromne wrażenie zrobił na mnie ogrom prac remontowych- chociaż blaszany dach też miał pewien urok i wiele osób zapamiętywało to miejsce z tego właśnie powodu.
Wojciechu- nie planowaliście wycieczki zaczepiając o szlaki umocnień Linii Mołotowa na Roztoczu? Byliście tuż obok. Nie wszyscy przepadają za militariami ale jednak są to miejsca urokliwe, szczególnie końcem lata i jesienią. Dlaczego wspominam o tych umocnieniach? A no dlatego, że o zgrozo tam również można znaleźć elementy nagrobków bruśnieńskich...
Kolego Przzemollo możesz coś więcej o tym krzyżyku rzec? Bo po głowie obijają się jakieś obrazki z przeszłości bliższej lub dalszej...
Masz może zdjęcia bardziej makro struktury kamienia z którego wykonany jest krzyż?
p.s
pomimo upałów łza w oku mi się zakręciła przeglądając ten wątek...


Odpowiedz z cytatem