Cytat Zamieszczone przez kukuryk92 Zobacz posta
Nie nie, Do jabłonek doszedłem z Łopienki czerwonym na Łopiennik a następnie przez Boroło i Kiczere. Później miałem przez Woronikówke wejść na Berdo i do Baligrodu, ale to nie pykło. I to nie miało być następnego dnia - to miało być tego samego dnia, którego dotarłem do Jabłonek
Teraz wszystko jasne, tylko tych Kiczer w Bieszczadach jest bez liku, ale w tym przypadku nie stanowi to problemu z lokalizacją . A podejście na Woronikówkę, od strony Jabłonek, też jest "atrakcyjne". Jeszcze raz gratuluję realizacji podjętego wyzwania.