To bardzo smutne, że kolejny znów dzierżawca pada przez PTTK. Z PTTK została tylko nazwa, a instytucja ta niewiele ma niestety już wspólnego z krzewieniem turystyki. Sam przez długi czas zastanawiałem się nad startowaniem w przetargu i na Hotel w Wetlinie i na Bacówkę w Jaworcu. Jednak dość prosta kalkulacja wskazywała, że ciężko samemu będzie się utrzymać z prowadzenia takiego obiektu, a co dopiero mówiąc o odprowadzaniu czynszu do PTTK, czy finansowaniu potrzebnych przecież remontów. Kalkulacje te potwierdzały głosy ludzi, którzy mieli kiedyś coś wspólnego z PTTK. Cieszy mnie postawa obecnych dzierżawców Komańczy, iż nie chcą się z taką sytuacją pogodzić. To ludzie którzy zaczynali swoją przygodę z Komańczą od hasła "Przywróćmy Komańczę na mapę Bieszczad" (przepraszam jeżeli przekręciłem), pełni zapału i chęci do pracy. Może ktoś w końcu się otrząśnie i patowa sytuacja z schroniskami górskimi zmieni się na lepsze.