O Bełzie można by tak w nieskończoność. Dorzucę i ja dwa zdjęcia. W kościele (dzić cerkiew św. Mikołaja) "na Zameczku" odbywa się właśnie nabożeństwo. Ale z tyłu, w kąciku można cichutko pogadać;-)
Później będą kolejne zdjęcia, bo za dwa dni tu wrócimy. Ale na razie trzeba jechać dalej.
Chyba nikt nie wpadł na pomysł robienia zdjęć na pierwszym noclegu, który miał miejsce na kołchozowych łąkach koło wsi Przemysłów (Перемисловичі). Tutaj już namioty zwinięte, opuszczamy gościnną łąkę.


Odpowiedz z cytatem